|
Zespół Ratusza po raz drugi przystąpił do rozgrywek Gdańskiej Klasy
Okręgowej juniorów C1 po podpisaniu umowy z Pogonią Lębork. Ich pierwsze
podejście – w sezonie 2004/05 w lidze juniorów C2 – zakończyło się na
przyzwoitym piątym miejscu. Kolejny sezon to pechowo przegrana rywalizacja o
awans z Bałtykiem Gdynia i MKS Władysławowo. Poprzedni sezon to w końcu
potwierdzenie swej klasy i ostateczne wygranie ligi, które jednak oprócz
prestiżu i satysfakcji... nic nie dało.
A
wszystkiemu winne przepisy i niedopatrzenie ze strony właścicieli Ratusza –
sezon 2006/07 był ostatnim, w którym zawodnicy z Gimnazjum nr 3 w Lęborku mogli
występować jako juniorzy C1, czyli trampkarze starsi. W kolejnych rozgrywkach
powinni zostać zgłoszeni do kategorii juniora młodszego, więc miejsce
wywalczone w Pomorskiej Lidze Juniorów C1 przeszło im koło nosa.
Mimo
wszystko lęborczanom należą się słowa pochwały za swoją postawę – podopieczni
Wojciecha Pięty i Dariusza Nawrockiego jako jedyni z drużyn zgłoszonych przez
Pogoń do rozgrywek wygrali rywalizację w swej lidze.
Marsz ku
zwycięstwu Młode Lwy rozpoczęły od wyjazdowego spotkania z KP Sopot – na
grząskim boisku zwyciężyli 2:1. Potem nastąpiła seria pogromów – z Zatoką Puck,
Atlasem Goręczyno i Stolemem Gniewino (wynik 7:0 później anulowano, ze względu
na wycofanie zespołu z Gniewina z rozgrywek). W 5. kolejce pogoniści remisując
bezbramkowo z GKS Sierakowice, stracili pierwsze miejsce w lidze. Tydzień po
tym spotkaniu Młode Lwy uległy na swoim terenie najlepszemu zespołowi w rundzie
jesiennej – MKS Władysławowo. Straty do duetu z Sierakowic i Władysławowa
trzeba było odrabiać na ciężkim wyjeździe z Olimpem Bolszewo – całe szczęście
wszystko się ułożyło po myśli zespołu z Lęborka i zwyciężył 1:0. Ostatnie dwie
kolejki to pewne wygrane z Damroką Chmielno, która została zgłoszona do
rozgrywek już w trakcie sezonu, zastępując wycofany przed sezonem Zenit
Łęczyce, oraz z Koroną Żelistrzewo.
Zespół
Ratusza słynie z solidnego obozu przygotowawczego przed każdą częścią sezonu,
więc podobnie było i tym razem. Wzmocnieni i podbudowani efektywnym okresem
przedwiosennym przystąpili z werwą i animuszem do rundy rewanżowej.
A tę
rozpoczęli z wysokiego C, od wysokiego zwycięstwa u siebie z KP Sopot 4:0.
Potem nastąpiły łatwe i lekkie zwycięstwa nad Zatoką Puck i Atlasem Goręczyno,
lecz kulminacją tego była wygrana nad GKS Sierakowice 3:0, co było milowym
krokiem do awansu. Młode Lwy objęły prowadzenie w lidze, lecz tylko na jedną
kolejką, gdyż zremisowali z MKS Władysławowo i znów na fotel lidera wskoczyła
Gieksa. Miała jednak mecz więcej od lęborczan, a to stawiało w korzystniejszej
sytuacji zawodników trenerów Pięta – Nawrocki. Ostatnie trzy kolejki to
dramatyczna, korespondencyjna walka pogonistów z zespołem GKS. Młode Lwy odniosły
wygrane nad Olimpem Bolszewo, Damroką Chmielno, a w ostatniej kolejce, gdy
popularna „Sierka” pauzowała, zawodnicy Ratusza przypieczętowali swój sukces,
gromiąc Koronę Żelistrzewo 8:0. Jednak jak już pisaliśmy, było to tylko
potwierdzenie klasy – na awans trzeba poczekać co najmniej rok, lecz tym razem
walka będzie toczona w kategorii juniora młodszego. W dodatku nie w ramach
rozgrywek Podokręgu Gdańskiego, lecz tym razem Podokręgu Słupskiego. Ciekawe
jest, jak w tych rozgrywkach poradzą sobie zawodnicy Ratusza. Przy takim
szkoleniu na pewno nie gorzej, jak radzili sobie w gdańskich grupach.
Specyfiką
sezonu 2006/07 w tej grupie były niezwykle często powtarzające się walkowery –
w żadnej innej lidze Wydział Gier i Ewidencji nie przyznawał punktów przy zielonym
stoliku tak często, jak w tej. W rundzie jesiennej w dziewięciu kolejkach
przyznano aż 7 walkowerów, co stanowiło trochę ponad 15% wszystkich wyników!
Jednak właśnie z winy walkowerów, po rundzie jesiennej wycofano Stolem
Gniewino, tak więc ta ilość została zmniejszona z górą o połowę – do trzech.
Wiosną ta tendencja niewiele się zmieniła – do 12. kolejki w lidze grała
Damroka, a do 16. Zatoka. Po tych kolejkach zespoły te również zostały wycofane
z ligi i zgodnie z regulaminem rozgrywek do końca sezonu ich rywalom
przyznawano walkowery. I dzięki temu ilość spotkań zweryfikowanych na walkowery
przez WGiE w rundzie wiosennej wyniosła osiem, a ta liczba stanowi 22%
wszystkich spotkań rundy rewanżowej. Miejmy nadzieję, że limit na kolejne
sezony został wyczerpany.
Wyniki
lęborczan:
- 16
spotkań – 13 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka, bramki 66:4 – 41 punktów
- DOM: 8
spotkań – 7 zwycięstw, 0 remisów, 1 porażka, bramki 37:2 – 21 punktów
- WYJAZD: 8
spotkań – 6 zwycięstw, 2 remisy, 0 porażek, bramki 29:2 – 20 punktów
Wyniki
(dom/wyjazd):
- Damroka
Chmielno 6:0/3:0 vo.
- Korona
Żelistrzewo 8:0/5:1
W sezonie
2006/07 w grupie I GKO trampkarzy starszych zawodnicy rozegrali 72 spotkania,
zdobywając 363 bramki (średnia bramek na mecz: 5,04; wliczamy również
walkowery). Najwięcej bramek padło w 2. i 3. kolejce – piłkarze wtedy 33 razy
trafiali do siatki. Najmniej natomiast bramek padło w 5. kolejce, bo tylko
osiem.
Lęborski
Klub Sportowy „Pogoń” w swojej działalności korzysta z dofinansowania
udzielonego przez Miasto Lębork na realizację zadania publicznego w zakresie
upowszechniania kultury fizycznej i sportu
„Lęborski Sport 2007”
|