70 lat Pogoni Lębork

Facebook

Wyszukiwarka

Sponsor techniczny

KiK
wyb.jpg

Remis z Piastem to za mało by kibica radowało Drukuj
Wpisał: Marcin   
24.10.2010.
Sobotni, niespodziewany remis Bytovii w Bruskowie otworzył Pogoni drogę, w przypadku zwycięstwa z Piastem, do fotela lidera. Tak się nie stało, choć goście w drugiej połowie niemal przez pół godziny grali w osłabieniu. Pięć poprzednich spotkań w roli gospodarza i faworyta drużyna Romana Rubaja, zgodnie z przewidywaniami, wygrywała, a opór przeciwników, przyjeżdżających jak na pożarcie, prędzej czy później zostawał przełamany. Bilans bramkowy przed własnymi kibicami wyglądał imponująco – czternaście strzelonych, przy jednej straconej, która to sztuka udała się powiatowemu rywalowi z Charbrowa. Dlaczego właśnie człuchowianie jako pierwsi zastopowali gospodarzy? Być może młody zespół Pogoni nie udźwignął presji zostania po raz pierwszy w tym sezonie liderem. Być może, choć zabrzmi to paradoksalnie, remis z Piastem był ubocznym skutkiem hiper motywacji na mecz z Aniołami, a teraz trudno było w przeciągu tygodnia wykrzesać z siebie jeszcze więcej? A może po prostu człuchowianie, którzy nie przegrali szóstego kolejnego meczu, mają patent na drużyny z naszego powiatu, bo wygrali u siebie z Chrobrym, w Garczegorzu z Aniołami, a teraz zremisowali w Lęborku. W żadnym z tych trzech pojedynków nie stracili gola.

 

IV liga - tabela i wyniki

logo_zlote.gif 
Sponsorzy