70 lat Pogoni Lębork

Facebook

Wyszukiwarka

Sponsor techniczny

KiK
wyb.jpg

Start Miastko - Pogoń Lębork 0:3 (PP) Drukuj
Wpisał: Janusz   
19.10.2017.
V kolejka Pucharu Polski Podokręgu Słupskiego, 18 października 2017 godz. 15

Start Miastko – Pogoń Lębork 0:3 (0:1)
bramki: 0:1 Szałek (’3, k.-), 0:2 Madziąg (’55), 0:3 Musuła (’80)

Pogoń: Szlaga – Szymański, Musuła, Nowakowski (’75 Kliński), Łapigrowski, Szałek, Miszkiewicz (’70 Frącek), Klimas (’60 Zanewycz), Wesserling (’60 Słowiński), Kłos, Madziąg

Gramy wiosną w pucharach! Drużyna Pogoni znalazła się wśród finalistów Pucharu Polski Podokręgu Słupskiego. Droga do 1/8 wojewódzkiego finału nie była prosta. W IV rundzie Pogoń wygrała 3:1 z GTS-em Czarną Dąbrówka, a V rundzie zmierzyła się z czwartoligowym Startem Miastko. Mecz w Miastku rozpoczął się już o godz. 15 i jeżeli dodać do tego, że spotkanie rozegrane zostało w środę było jasne, że dla zawodników Pogoni będzie to duże wyzwanie organizacyjno-logistyczne. Mimo starań nie wszystkim udało się wziąć urlopy.

Mecz na stadionie przy ul. Słupskiej rozpoczął się po naszej myśli. Już w 3 minucie spotkania Pogoń wychodzi na prowadzenie po rzucie karnym kolejny raz skutecznie egzekwowanym przez Michała Szałka. Karny został podyktowany za faul na Kłosie. – Pierwsza połowa to nasza przewaga, choć sytuacji za dużo nie stwarzaliśmy. Graliśmy za bardzo statycznie, długo rozgrywaliśmy piłkę, ale udało się to wyeliminować w drugiej części meczu – mówił po spotkaniu trener Walkusz.

Kolejne trafienie dla zespołu z Lęborka to zasługa Madziąga, który wyprowadza Pogoń na 2:0 w 55 minucie po dośrodkowaniu Łapigrowskiego. Ten drugi zawodnik niedługo później uderzył w poprzeczkę. Dobrą sytuację wypracował też Słowiński po dograniu piłki przez Szałka. Kropkę nad „i” miał postawić młody Zanewycz, lecz w kluczowym momencie przewrócił się.
Przewagę Pogoni w całym spotkaniu udokumentował trzecim golem kapitan Wojciech Musuła. Piłka uderzona z ponad 20 metrów otarła się jeszcze o plecy Słowińskiego i zatrzepotała w siatce.

- To było w pełni zasłużone zwycięstwo – podsumował pucharową potyczkę trener Walkusz. - Dziękuje wszystkim za wolę walki i za to, że poświęcili dziś dużo czasu zawodowego i prywatnego by zagrać w pucharowym spotkaniu.
 

IV liga - tabela i wyniki

logo_zlote.gif 
Sponsorzy