|
Huraaa! Spartanie pokonani! |
|
|
|
Wpisał: Marcin
|
|
30.10.2010. |
 Gole Kacpra Markowskiego i Oskara Jasińskiego strzelone w odstępie
pięciu minut jeszcze przed przerwą przesądziły o ósmej wygranej Pogoni w
tym sezonie. Bramki były udokumentowaniem najlepszego kwadransa gry
Pogoni w tym meczu, który sam w sobie nie był porywającym widowiskiem.
Lęborczanie posiadali inicjatywę przez większość część spotkania i
wypracowali sobie jeszcze kilka dogodnych okazji, ale często brakowało
im dokładności i zdecydowania.
Trener Roman Rubaj po bezbramkowym remisie z Piastem postanowił wrócić w
meczu ze Spartą do ustawienia, które preferował w pierwszych trzech
kolejkach obecnego sezonu. Uszczuplił formację defensywną o jednego
zawodnika i Oskar Jasiński jako ostatni obrońca miał za zadanie
asekurować Grzegorza Smolarka i Bartosza Kultysa, delegowanych do opieki
nad napastnikami. Kluczem do sukcesu miała być w zamyśle lęborskiego
trenera wzmocniona, pięcioosobowa linia pomocy, z przesuniętym na prawą
stronę Andrzejem Kołuckim.
|