 W decydującą fazę wkroczyły rozgrywki słupskiej okręgówki juniorów. Do
rozegrania pozostało jeszcze pięć kolejek, w trakcie których zostanie
wyjaśniona najważniejsza kwestia – kto będzie mógł zagrać o prawo gry w
Pomorskiej Lidze Juniorów w sezonie 2007/2008.
JUNIORZY
A
Podobnie
jak przed rokiem o prymat walczą ekipy Stali Jezierzyce oraz Pogoni Lębork. W
walce udział biorą także Żaki ’98 Ustka, tegoroczny spadkowicz, lecz ich udział
w barażach z tej trójki jest najmniej prawdopodobny. Z gry o baraże
definitywnie odpadł już Polonez Bobrowniki, a iluzoryczne szanse mają również zawodnicy Jantarii Pobłocie.
Zespoły z
Jezierzyc i Lęborka w tym sezonie już nie będą pauzować, co więcej w 24.
kolejce Młode Lwy zmierzą się z tym rywalem na jego boisku. Oto z kim i gdzie
jeszcze zagrają:
Stal:
- Polonez
Bobrowniki (wyjazd)
Pogoń:
Z powyższego
zestawienia można stwierdzić, że poziom trudności obie drużyny mają identyczny.
W lepszej sytuacji mimo wszystko pozostaje Stalówka, która ma nadal punkt
przewagi nad pogonistami i w zanadrzu mecz z nimi na własnym boisku.
Lęborczanie, aby myśleć realnie o PLJ, muszą do końca rundy wygrywać i
jednocześnie liczyć na potknięcia Stali z wysoko notowanymi rywalami. W dodatku
w bezpośrednim starciu podopieczni Rafała Bartoszka powinni wywalczyć co
najmniej remis. Trudno jednak jest walczyć o najwyższe cele, gdy ma się
problemy kadrowe. Być może na ten najcięższy okres zespół trenera Bartoszka
zasilą juniorzy grający w ekipie seniorów. Wtedy szanse na sukces znacznie
wzrosną.
Kto byłby
ewentualnym rywalem mistrza grupy I? W grupie II niezagrożona wydaje się być
pozycja Czarnych Czarne, którzy w czterech wiosennych meczach odnieśli komplet
zwycięstw. Ich najgroźniejsi rywale – MKS Debrzno i Brda Przechlewo – raczej
nie dościgną lidera, choć jeszcze nie miały miejsca rewanżowe spotkania
pomiędzy tymi zespołami. W spotkaniu MKS – Brda lepsi okazali się ci pierwsi,
zwyciężając 3:1. Jednak bilans dwumeczu korzystniejszy mają przechlewianie,
gdyż jesienią rozgromili MKS 8:2. Tak więc podobnie jak w grupie I, tak i tu
sytuacja jest otwarta i wszystko może się jeszcze wydarzyć.
JUNIORZY
B
Zdecydowanie
bardziej pasjonująca niż u starszych juniorów jest sytuacja w młodszej
kategorii. W obydwu grupach trwa zacięta i wyrównana walka, choć raczej więcej
wiadomo w grupie „lęborskiej”.
Rewelacją
sezonu jest Salos Słupsk. W zeszłym roku piąta siła ligi, młodsza od
pozostałych zawodników średnio o rok drużyna, w tym roku jest bezsprzecznie
najlepsza i samotnie zmierza ku zwycięstwu w lidze. Kroku starają jej dotrzymać
dwa zespoły z Ustki i lokalny przeciwnik ze Słupska. Zespoły Żaków ’98 i
Jantara oraz Gryfa ’95 na pewno do końca nie poddadzą się w walce, lecz przy
tej dyspozycji Salezjan trudno będzie im pokrzyżować plany. A ci mają do
rozegrania pięć spotkań, w tym dwa z wcześniej wymienionymi ekipami:
- 22.
kolejka – Leśnik Cewice (w)
- 23.
kolejka – Czarni Bruskowo Wlk. (d)
- 24.
kolejka – Jantar Ustka (w)
- 25.
kolejka – Gryf ’95 Słupsk (d)
- 26.
kolejka – GTS Czarna Dąbrówka (w)
Może się
jednak okazać, że przystępując do meczu z Jantarem słupszczanie będą już mieli
zapewniony udział w barażach. Wtedy też pozostałe spotkania stracą na pewno na
poziomie emocji. Warto jednak wspomnieć, że zanim zapadną najważniejsze
decyzje, może się jeszcze sporo wydarzyć. Wynika to z tego, że zespoły z czoła
tabeli mają zaległe spotkania z niżej notowanymi rywalami – Jantar z Leśnikiem,
Żaki ’98 z Karolem i Gryf ’95 również z Leśnikiem. Z kolei nie wolno zapomnieć,
że Salos oczekuje na decyzję Komisji Gier i Ewidencji w sprawie niedoszłego
spotkania ze Stalą w Jezierzycach (z winy Stali), a ta nie powinna brzmieć
inaczej jak walkower dla lidera. W każdym bądź razie emocji nie powinno nam
zabraknąć do końca sezonu.
Co za to
słychać w Lęborku? Podopieczni Andrzeja Kaufmanna walczą o jak najwyższą lokatę
i myślą już o przyszłym sezonie. Praktycznie cały zespół awansuje wtedy w
kategorii wiekowej i zostanie stworzony niezwykle ciekawy, i co więcej, silny
skład. Może będzie to drużyna budowana na Makroregion. Zanim do tego dojdzie,
Młode Lwy czeka jeszcze walka o ligowe punkty z czterema rywalami: z Polonezem Bobrowniki
(d), Żakami ’98 Ustka (d), Stalą Jezierzyce (w) oraz w ostatniej kolejce z
Leśnikiem Cewice (w). Zdobycz punktowa z tych rywalizacji powinna wynosić co
najmniej 10 punktów, ale znając ambicje trenera oraz zespołu można po cichu
liczyć na komplet.
O ile w
naszej grupie wyraźnie widoczna jest pozycja lidera, o tyle w grupie II walka
trwa na całego. Tam o baraże walczą trzy zespoły: Start Miastko, Kaszubia
Studzienice i GKS Kołczygłowy. Na początku rundy rewanżowej z tej rywalizacji
odpadli Czarni Czarne, w pięciu spotkaniach zdobywając jedynie 3 oczka. W
zeszłej kolejce doszło do meczu na szczycie – w Studzienicach Kaszubia
zremisowała ze Startem 1:1. Swój mecz wygrał za to GKS i sytuacja zrobiła się
niezwykle interesująca. Kto zostanie mistrzem w tej grupie? Warto
przeanalizować plan spotkań tej trójki:
nr kolejki
|
Start
|
Kaszubia |
GKS |
| 18. |
Koral Dębnica (d) |
Piast Człuchów (w) |
MKS Debrzno (d) |
| 19. |
pauza |
Iskra Dretyń (d) |
Brda Przechlewo (d) |
| 20. |
Garbarnia Kępice (d) |
Brda Przechlewo (w) |
Czarni Czarne (w) |
| 21. |
MKS Debrzno (w)* |
Koral Dębnica (w) |
Unia Korzybie (d) |
| 22. |
GKS Kołczygłowy (d) |
pauza |
Start Miastko (w) |
*- mecz
zaplanowany na 16 maja
Najkorzystniej
prezentuje się sytuacja Startu – rozegra 4 spotkania, w tym jedno z
pretendentem do baraży, w którym z racji gry na własnym boisku, będzie się
faworytem. Pozostali rywale raczej będą łatwi do ogrania. Kaszubia także zagra
czterokrotnie, w tym jeden cięższy mecz z nieobliczalną Iskrą Dretyń. Najwięcej
zagra Gieksa, która już pauzowała – w ostatnich meczach sezonu zagra przynajmniej
dwa trudne mecze – z Czarnymi i ze Startem.
Rok temu
sytuacja była przejrzysta i jasna – Pogoń Lębork i Bytovia Bytów. Tym razem
rozgrywki są znacznie ciekawsze i pasjonujące, a z rozstrzygnięciami
gdzieniegdzie będzie trzeba czekać do końca. Kto okaże się jednak najsilniejszy
i najodporniejszy i 23 czerwca będzie się cieszył z awansu do Makroregionu?
Pozostaje nam czekać i snuć domysły.
|