Facebook

Pogoń Lębork

Losowe zdjęcie

Sponsor

energa.png

Sponsor techniczny

Zina

Gościmy

   Stronę przegląda 27 gości
wyb.jpg

Koszmar powraca. Do zwycięstwa zabrakło sekund PDF Drukuj
Wpisał: Marcin   
01.10.2011.
W Lęborku mecz słabych drużyn zakończył się remisem, który dla Pogoni jest jak porażka. W zupełnie bezbarwnej pierwszej połowie Pogoń mogła prowadzić już na początku, ale na bramki przyszło nam zaczekać do drugiej odsłony. Po dwóch golach z karnych Artura Mańki, podyktowanych za faule Kacprze Markowskim, wydawało się, że jesteśmy blisko trzeciej wygranej w sezonie. Goście po kilku minutach strzelili kontaktowego gola, a w końcówce osiągnęli przewagę nad grającą w dziesiątkę Pogonią. W efekcie w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry, podobnie jak w meczu z rezerwami Chojniczanki goście wyrównali na 2:2.


 
Sponsorzy