Do Starogardu Gdańskiego na mecz z przedostatnią po 7 kolejkach drużyną Klubu Piłkarskiego pojedzie w sobotę nasza drużyna. Początek tej rywalizacji o godzinie 16 da gwizdek sędziego Dariusza Bohonosa.
Przypominamy, że zgodnie z decyzją Wydziału Bezpieczeństwa i Weryfikacji Boisk Pomorskiego Związku Piłki Nożnej mecz KP – Pogoń odbędzie się bez udziału zorganizowanej grupy kibiców gości.
Podrażnieni porażką w Pszczółkach i stratą punktów w ostatnich sekundach z rezerwami Chojniczanki podopieczni Romana Rubaja wyczerpali już chyba limit nieszczęść i muszą szukać punktów, gdzie się da, bo osunęli się na 12 miejsce w IV-ligowej tabeli. W sobotę zagrają na nowo wybudowanym boisku ze sztuczną nawierzchnią, przy Publicznej Szkole Podstawowej Nr 1, przy ulicy Zblewskiej 18 w Starogardzie Gdańskim, gdzie swoje mecze w rundzie jesiennej rozgrywa KP. Starogardzianie, podobnie jak Pogoń wygrali w poprzednim sezonie swoją klasę okręgową i to jeszcze w lepszym stylu, bo z przewagą aż 18 punktów nad drugim Jantarem Pawłowo/Chojniczanką II Chojnice. Jedynej porażki doznali dopiero w trzeciej kolejce przed końcem, kiedy byli już pewni awansu. KP jest spadkobiercą rozwiązanej Wierzycy.
W Starogardzie po sezonie podziękowano za ponad dwuletnią pracę i dwa awanse z seniorami trenerowi Romanowi Wohlertowi, którego zastąpił Fabian Galuba, dotychczas szkolący juniorów młodszych KPS. W przeszłości był graczem III ligowej Wierzycy Starogard. Jako trener seniorów prowadził Wietcisę Skarszewy i krótko Wierzycę Pelplin. Historia jednak zatoczyła koło i po sześciu kolejkach IV ligi, w których starogardzianie spisywali się pod jego rządami bardzo słabo, przegrywając pięć spotkań, w tym 1-8 u siebie z Orlętami Reda, na ławkę trenerską wrócił Wohlert. Nowy-stary trener zdążył już zadebiutować, ale na efekt nowej miotły przyjdzie jeszcze poczekać, bo jego podopieczni ulegli u siebie 0-2 Murkamowi Przodkowo.