|
Kusocińskiego to nie Ellis Park Stadium |
|
|
|
Wpisał: Janusz
|
|
12.06.2010. |
Dwa tygodnie wcześniej z Echem Biesowice jeszcze się udało, bo Mateusz
Stankiewicz tuż przed końcem spotkania trafił do siatki przyjezdnych. Z
Uranią, mimo szalonego pościgu w końcówce za golem dającym zwycięstwo,
te wysiłki nie przyniosły efektu i goście z Udorpia zostali trzecim
beniaminkiem, który urwał lęborczanom punkty na ich boisku. Pogoń
zakończy sezon na trzecim miejscu, a Urania jest już bardzo blisko
zachowania ligowego bytu.
Przedostatni w tym sezonie mecz w Lęborku nie okazał się skutecznym
magnesem dla kibiców, których było chyba najmniej od początku rozgrywek.
Przyczyniła się do tego zapewne w dużej mierze porażka w bardzo słabym
stylu z Aniołami, która oznaczała nie tylko stratę trzech punktów, ale i
faktyczne pożegnanie z szansami na awans. Konkurencją był także
rozgrywany w tym samym czasie pojedynek na mundialu w RPA gdzie Johannesburgu na Ellis Park Stadium spotkała się Argentyna z Nigerią. Jednak ci kibice Pogoni, którzy niezależnie od
okoliczności, nie zniechęcają się, przybyli przekonać się na własne
oczy, jak zaprezentują się podopieczni Romana Rubaja tydzień po
dotkliwej wpadce w Garczegorzu. I trzeba przyznać, że opuszczali stadion
z poczuciem niedosytu.
|