|
Wpisał: Janusz
|
|
16.06.2010. |
To było smutne pożegnanie gospodarzy z garstką kibiców w ostatnim meczu w
Lęborku w sezonie 2009/2010. Kacper Markowski, lęborczanin i wychowanek
Pogoni w barwach Bytovii, już w 4 minucie zdobył, jak się okazało, gola
na wagę trzech punktów. W kolejnych minutach Pogoń stworzyła sobie
kilka niezłych sytuacji, ale słaba skuteczność, na którą lęborczanie
cierpieli, poza kilkoma wyjątkami, przez cały sezon, objawiła się także w
spotkaniu z Bytovią.
Następny mecz o punkty zobaczymy w Lęborku za dwa miesiące, w połowie
sierpnia, ale w tej chwili chyba nikt z tego powodu specjalnie nie
narzeka. W momencie utraty szans na awans chodzi już tylko o dogranie
rozgrywek do końca. Takie można wyciągnąć wnioski po niskiej frekwencji
na trybunach i wynikach ostatnich spotkań. Z podopiecznych Romana Rubaja
jakby uleciał duch. Walczą, biegają, starają się, ale już bez
entuzjazmu, radości z gry.
|