|
Pogoń Lębork - Orkan Rumia 2:2 |
|
|
|
26.07.2007. |
Pogoń Lębork - Orkan Rumia 2-2
(0-1)
POGOŃ: Tomaszewicz, T.Małecki, P.Małecki, Świątek, Górski, Mądrzak, Kołodziejski, Tkaczenko,
Kurdziel, Kijek,Stawikowski
Po przerwie grali: Mielewczyk, Walkusz, Żółtowski, Rogaczewski
Wicemistrz IV ligi z poprzedniego sezonu Orkan Rumia to
najwyżej notowana z drużyn, z którymi podopieczni trenerów Andrzeja Małeckiego
i Andrzeja Kaufmanna mierzą się w czasie przygotowań do następnego sezonu. Pierwszy skład okazał się o wiele bardziej wymagającym przeciwnikiem niż rezerwy. Wyraźnie było to widać na boisku.
W pierwszej połowie to bardziej doświadczeni goście
dominowali na murawie, choć trzeba przyznać, że ta przewaga nie miała
odzwierciedlenia w sytuacjach podbramkowych. Goście uzyskali prowadzenie w 13
minucie, skutecznie egzekwując rzut karny, podyktowany za faul Patryka
Małeckiego na wychowanku Pogoni Łukaszu Kłosie.
Na drugą połowę rumianie wybiegli już w mocno
zmienionym składzie i gra się bardziej wyrównała, choć w 51 minucie podwyższyli
prowadzenie. Kilka minut później Pogoń zdobyła kontaktową bramkę w bardzo
kontrowersyjnych okolicznościach. Goście najpierw domagali się odgwizdania
spalonego, a później mocno protestowali przeciw rzutowi karnemu po rzekomym
faulu na Robercie Żółtowskim. Z jedenastu metrów nie pomylił się Tomasz
Tkaczenko. Do remisu doprowadził Robert Mądrzak.
|