|
Wpisał: Janusz
|
|
28.08.2008. |
„Z dalekiej podróży” dosłownie i w przenośni wróciła do Lęborka drużyna
Pogoni. Z najdalszego w lidze wyjazdu Pogoniści przywieźli jeden punkt,
punkt na który musieli się nieźle napracować. Dopisało też szczęście,
to którego zabrakło w wcześniejszym meczu z Bobrownikami. Trapiące
drużynę kontuzje nie ułatwiają trenerowi Małeckiemu kompletowanie
meczowej „11”. Tym razem najboleśniejsze ubytki widać było w ataku.
Brak kontuzjowanego Rosińskiego, świeży uraz i nieobecność Sulimy po
meczu z Polonezem, niedoleczony Mielewczyk sprawił, że do meczu Pogoń
przystąpiła z nastawieniem defensywnym grając na szpicy Stawikowskim,
który z wielu względów nie mógł ostatnimi czasy regularnie trenować.
Przeczytaj relację: Powiśle Dzierzgoń - Pogoń Lębork 0:0
Zobacz zdjęcia: Powiśle Dzierzgoń - Pogoń Lębork
|