|
Przedstawiamy kolejnych rywali naszych juniorów. Jakie są ich szanse na
zwycięstwo w rozgrywkach, kto jest beniaminkiem, kogo należy się obawiać – to
wszystko możesz znaleźć tutaj. Prezentacja obejmuje trzy grupy juniorskie – C,
D, E (w nawiasie nazwa kategorii, w której zmierzymy się z danym rywalem).
W tych
trzech kategoriach wystąpią zespoły składające się z zawodników UKS Trójka. W
kategorii C prowadzić ich będzie Andrzej Małecki, w kategorii D Rafał
Bartoszek, a w E Andrzej Kaufmann. Zwycięzca okręgówki trampkarzy bezpośrednio
awansuje do Makroregionu tej klasy, z kolei młodzicy i orliki grają tylko o
prymat w Słupskiej Klasie Okręgowej.
Jantar
Ustka (jC, jD)
Zawodnicy
z Ustki prezentują solidny warsztat piłkarskich umiejętności, o czym można było
się przekonać w poprzednim sezonie, gdy trampkarze uzyskali awans do Pomorskiej
Ligi Juniorów C, a młodzicy zajęli piąte miejsce w lidze. Teraz ponownie
przystąpią do rywalizacji w tych grupach i zapewne znowu będą grać o najwyższe
cele. Faworyt ligi trampkarzy, w młodszej kategorii również zawodnicy tego
klubu powinni grać pierwsze skrzypce.
Żaki ’98
Ustka (jD)
Zespół
Żaków jest typowym młodzieżowym klubem, lecz zespół w tych rozgrywkach jest
nowością. Wcześniej piłkarze z usteckiego OSiR grywali tylko jako juniorzy
starsi i młodsi oraz jako trampkarze. Trudno więc określić siłę tego beniaminka
w nadchodzącym sezonie, lecz jeśli spojrzeć na wyniki innych drużyn tego klubu
można podejrzewać, że i młodzicy zaprezentują się przyzwoicie.
Sparta
Sycewice (jC)
W
poprzednim sezonie drużyna grała w okręgówce młodzików i zajęła czwarte
miejsce. Podopieczni Andrzeja Małeckiego dwukrotnie ich ograli (2:1 i 2:0),
więc jakiś patent na zespół zza Słupska posiadają. Należy pamiętać wciąż, że
chłopcy z Sycewic grają ze sobą nie od dziś, więc nie są na straconej pozycji w
starszej kategorii. Jednak walka o awans może ich szybko zmęczyć, tak jak rok
temu zrobiła to rywalizacja o mistrzostwo młodzików.
Brda
Przechlewo (jD)
Będzie to
najdłuższa podróż na mecz wyjazdowy ze wszystkich rywali lęborskich juniorów.
Podobnie jak zawodnicy Rafała Bartoszka, tak i piłkarze Brdy debiutują w tej
klasie rozgrywek. Ci jednak mają już ligowe doświadczenie – w poprzednim
sezonie grali w turniejach juniora E, zajmując przedostatnie miejsce w tabeli.
Wynik niezbyt imponujący, ale ta lekka wprawa może mieć duży wpływ na kolejne
spotkania o punkty.
Start Łeba (jC)
Pozostałość
w okręgówce po seniorach, którzy jak wiemy od nowego sezonu biegać będą po
A-klasowych boiskach. W ostatnim sezonie przez pewien czas z powodzeniem
rywalizowali o awans do Makroregionu, jednak w końcowej rywalizacji stracili aż
14 punktów do zwycięzcy. Jeśli uda im się nie powtórzyć błędów z przeszłości,
mogą ponownie włączyć się w walkę o awans. Jednak nawet jeśli by im się udało,
to czy klub z Łeby będzie stać na utrzymanie drużyny w lidze wojewódzkiej?
Orzeł
Kołczygłowy (jD)
Beznadziejny
poprzedni sezon, kiedy to przegrywali z każdym i to w kiepskim stylu. Udało im
się wyprzedzić jedynie GTS Czarna Dąbrówka, ale kadra tego zespołu była przed
rokiem średnio młodsza nawet o 2 lata względem pozostałych rywali. Poprawa
poprzedniego wyniku będzie już sukcesem, na więcej póki co nie ma co liczyć.
Canicuła
Bytów (jC)
Niezwykle
ciekawe zjawisko w tegorocznych rozgrywkach. Głównie przez to, że jest to
żeńska drużyna. Trudno spodziewać się, co dziewczęta z Bytowa zaprezentują –
czy będą prezentować zmienną formę, czy może okażą się solidnym rywalem. Na
pewno nie można podejść do nich lekceważąco, ponieważ czasy, gdy mówiono o
futbolu jako sporcie typowo męskim, odeszły bezpowrotnie.
Olimp
Dębnica Kaszubska (jC, jD)
Kolejny
rywal, który awansował wiekowo z ligi młodzików. Podopieczni trenera Małeckiego
znają ich dobrze i będą chcieli zapewne zrewanżować się za niespodziewaną
porażkę w ostatnim spotkaniu. Zespół Olimpu stać na środek tabeli w obydwu
kategoriach wiekowych, lecz ewentualna słabsza postawa młodzików zaskoczeniem
by nie była. Zawodnicy Rafała Bartoszka będą więc mieli łatwiejszą przeprawę, choć
z drugiej strony wystartują z takim samym dorobkiem jak rówieśnicy z Dębnicy.
Stal/Orliki
Jezierzyce (jC, jD, jE)
Piłkarska
szkoła młodzieży w Jezierzycach powoli wyrasta na jedną z najbardziej
renomowanych w Podokręgu Słupskim. Zeszłoroczne dobre wyniki juniorów starszych
i orlików oraz trampkarzy i młodzików, a także nieco gorsze juniorów młodszych
stawiają Stal jako potentata juniorskiego podwórka. Rywalizacja pomiędzy
Stalówką a Młodymi Lwami z sezonu na sezon robią się coraz bardziej fascynujące.
Nie inaczej powinno być tym razem. W poprzednich rozgrywkach trampkarze zajęli
3. miejsce, więc i teraz znów powinni włączyć się w walkę o awans. Młodzicy,
jak pamiętamy, jako jedyna drużyna nie przegrała z młodzikami Trójki rok temu i
zajęli ostatecznie także trzecie miejsce. Natomiast orlicy, podobnie jak
juniorzy starsi, tryumfowali w swojej kategorii wiekowej, tak więc nowy sezon
również powinien należeć do nich. Tylko co na to wszystko lęborczanie – ci
zapewne postarają się pokrzyżować plany potrójnemu faworytowi rozgrywek.
GTS
Czarna Dąbrówka (jD)
Ostatnie
miejsce w lidze w poprzednich rozgrywkach można wytłumaczyć najmłodszą kadrą
spośród wszystkich ligowców. Teraz młodzi zawodnicy, mając już małe
doświadczenie i będąc trochę starszymi, na pewno nie dopuszczą, aby ich zespół
ponownie był dostarczycielem punktów. Celem na nowy sezon będzie poprawienie
pozycji sprzed roku – a że gorzej być nie może to z pewnością im się uda. Mimo
wszystko dalej będzie to rywal niegroźny.
Gryf ’95
Słupsk (jC, jD)
Z dotychczas
wymienionych faworytów przeciwnik ten wydaje się najgroźniejszy. Odmłodzony
piłkarzami z juniora D, który zwyciężył w poprzednich rozgrywkach swojej
kategorii, skład przystąpi jako pretendent do zwycięstwa w okręgówce
trampkarzy. Natomiast gryfici grający w lidze młodzików to piłkarze Gryfa II,
który zajął trzecie od końca miejsce. Ten rywal więc wydaje się osiągalny, ale
tym razem nie można się spodziewać łatwych pogromów jak ostatnio (4:0 na
wyjeździe i 9:0 w Lęborku).
Lider
Miastko (jD)
Młodzicy miasteckiego
Startu w poprzednim sezonie występowali w lidze orlików, gdzie zajęli najniższy
stopień podium. W perspektywie starszych rywali ich pozycja nie wydaje się więc
wcale stracona. Mogą skutecznie powalczyć o środek tabeli, a każde wyższe
miejsce można już uznać za spore osiągnięcie.
Bytovia
Bytów (jC)
Teoretycznie
najsilniejszy zespół w okręgówce trampkarzy. Bytowianie są spadkowiczem z
Pomorskiej Ligi Juniorów C i zapewne już w tym roku pokuszą się o powrót do
wojewódzkiej elity. Jednak patrząc na ich wyniki w tamtej lidze trudno
stwierdzić, czy im się to uda, zwłaszcza gdy wiadomo, że poziom rywalizacji w
SKO będzie mocno wyrównany. Mimo wszystko górna część tabeli powinna zostać
osiągnięta bez większego wysiłku.
Polonez
Bobrowniki (jD)
Kolejny absolutny
debiutant. W pierwszym roku w okręgówce młodzików każdy wynik chluby im nie
odbierze, a każde zwycięstwo zostanie odebrane jako spore osiągnięcie. Nasz typ
to dolna część tabeli.
Salos
Słupsk (jD, jE)
Salezjańska
Organizacja Sportowa od nowego sezonu postanowiła się skupić na prowadzeniu
najmłodszych grup juniorskich. Dlatego, mimo wygranych baraży, zlikwidowano
kategorię juniorów młodszych, którzy w nowych rozgrywkach byliby już juniorami
starszymi, i powołano orlików, którzy dołączyli do istniejących już młodzików.
Zespół występujący w kategorii jD poprzednim razem był jedną z młodszych drużyn
– teraz granica wieku sporo się zatrze, więc ich szanse na lepszy niż ostatnim
razem wynik (5. miejsce) powinien zostać poprawiony. Z kolei orlicy rozgrywki
rozpoczną od turnieju zorganizowanego przez siebie i tam powinni pokazać, co
naprawdę potrafią.
Pomorze
Potęgowo (jE)
Regulamin
rozgrywek wymaga, aby seniorska drużyna grająca w klasie okręgowej posiadała
minimum dwa zespoły juniorskie. Pomorze oprócz juniorów starszych zgłosiło
orlików i być może nie będzie to dostarczyciel punktów, jakby na początku się
wydawało, tylko konkretny team. Jako nowicjusz zagra raczej o to, żeby wyrobić
sobie markę na przyszły sezon. Poza tym w tej kategorii wiekowej wynik nie jest
zbyt istotną sprawą.
Czarni
Czarne (jE)
Jeśli
drużyna z Czarnego będzie się prezentować równie dobrze jak ich starsi koledzy
z juniorów starszych i młodszych, to w niedługim czasie powinni odnieść
pierwsze sukcesy. Kto wie, może już w tych rozgrywkach pokażą się z dobrej
strony.
U-2 Bytów
(jE)
Wicemistrz rozgrywek orlików w ostatnim sezonie i mistrz
sprzed dwóch lat. Zdecydowany faworyt również tym razem. Swoich rywali będzie
gościł na trzecim turnieju – ciekawe tylko, jak bardzo będzie gościnny. Pogonistów
czeka ciężka przeprawa, a pierwszy mecz rozegrają z tym przeciwnikiem już 29
września. Należy wierzyć w trenerski kunszt Andrzeja Kaufmanna i w to, że jego
wybrańcy to naprawdę materiał na dobrych piłkarzy. Bo bytowianie pewnie znowu
będą chcieli trafić na pudło.
Karol
Pęplino (jE)
Prawdopodobnie
najsłabszy ze wszystkich przeciwników orlików Pogoni. Zespół ten na zbyt wiele
nie powinien liczyć, jakakolwiek zdobycz punktowa będzie już dobrym rezultatem.
Z tych trzech
kategorii najwcześniej rozgrywki zaczną młodzicy – po raz pierwszy na boisko
wybiegną 25 sierpnia. Tydzień po nich ligowe zmagania zainaugurują trampkarze,
a najpóźniej – 15 września – rozgrwyki wznowią orlicy. Naszym zawodnikom
życzymy szczęścia i szybkich sukcesów, a Ciebie, Drogi Kibicu, zapraszamy na
każde spotkanie Młodych Lwów. Liczą na Twój doping.
Lęborski
Klub Sportowy „Pogoń” w swojej działalności korzysta z dofinansowania
udzielonego przez Miasto Lębork na realizację zadania publicznego w zakresie
upowszechniania kultury fizycznej i sportu
„Lęborski Sport 2007”
|