|
Wpisał: Marek
|
|
07.08.2011. |
Zaczęło
się koszmarnie, później było już tylko lepiej. Wysoka wygrana
4-1 w dziesięciu na inaugurację
W 5 minucie 17-letni
obrońca Pogoni Szymon Bach zobaczył pierwszą żółtą kartkę, 2
minuty później drugą i opuścił boisko. Jak się okazało, były
to złe dobrego początki. W 9 minucie rzut karny za faul na
dryblującym Adamie Wolszlegierze na pierwszego, otwierającego wynik
gola, zamienił pewnym uderzeniem Oskar Jasiński. Po pół godzinie
gry Wolszlegier wrzucił piłkę z wolnego na głowę kapitana
Pogoni, który zdobył swoją drugą bramkę. Już dwie minuty
później goście zdobyli kontaktowego gola i wynikiem 2-1 skończyła
się pierwsza połowa. Sześć minut po przerwie prowadzenie Pogoni
podwyższył debiutujący w jej barwach Ernest Skórka z bliska
zamykając podanie Wolszlegiera. Gola pieczętującego zasłużone
zwycięstwo Pogoni, mimo gry prawie od początku w niepełnym
składzie, strzelił po wymianie podania ze Skórka Wolszlegier,
jeden z ojców tej wygranej.
|