|
Zagrali i wygrali dla trenera |
|
|
|
Wpisał: Marcin
|
|
03.04.2011. |
 Ostatni tydzień był dla drużyny trudny. Pod niebecność z powodu choroby trenera Romana Rubaja zespół trenował Stanisław Falitarski. Mecz z MKS-em pokazał, że zespół potrafił się w tych trudnych dniach skonsolidować i zmobilizować.
Drugi raz wiosną Pogoń strzela trzy gole, ale tym razem obyło się bez
strat własnych. Nie mogło ich być, jeśli przedostatni w ligowej tabeli
gospodarze oddali dwie niecelne próby przez 93 minuty. Ozdobą spotkania
był otwierający wynik gol obrońcy Bartosza Kultysa. Drugiego gola zdobył Musik, trzeciego już w doliczonym czasie dołożył Kacper Markowski, który
trafił także przed tygodniem w Słupsku i z 8 bramkami jest najlepszym
strzelcem Pogoni.
W porównaniu z wyjściową jedenastką, która zaczęła mecz z Gryfem II, tym
razem zabrakło Tomasza Kijka, który z konieczności zagrał przy Zielonej
na lewej obronie. Teraz to miejsce zajął przesunięty Bartosz Kultys,
ponieważ partnerem na środku obrony Oskara Jasińskiego został
debiutujący Łukasz Godlewski. W pomocy Eliasza Iwosę zastąpił Krzysztof
Witkowski. Od pierwszego gwizdka zagrał także Kacper Markowski.
|